Napisali o nas :)

Daniel Anweiler        05 lutego 2016        Komentarze (0)

Portal infoDent24.pl zamieścił informację o moim wpisie:

http://www.infodent24.pl/lexdentpost/prawnik-przestrzega-pacjentow-przed-tzw-firmami-odszkodowawczymi,104279.html

Zrzut ekranu 2016-02-05 o 16.12.08

Po odszkodowanie tylko z adwokatem!

Daniel Anweiler        04 lutego 2016        8 komentarzy

Zacznę o stwierdzenia, że sprawy o odszkodowanie medyczne nie wygrasz sam. Po drugiej stronie masz szpital ze sztabem prawników i lekarzy oraz ubezpieczyciela z prawnikami i lekarzami zaprawionymi w bojach sądowych. Uwierz mi, potrzebujesz pomocy fachowców od dochodzenia odszkodowań medycznych.

Moi Klienci często zanim trafią do mojej Kancelarii ze swoją, niejednokrotnie skomplikowaną sprawą, próbują najpierw dochodzić swoich roszczeń odszkodowawczych przy pomocy wyspecjalizowanych firm odszkodowawczych. Jest ich wiele na rynku, działają agresywnie i reklamują się, że odnoszą same sukcesy. Nie wątpię, że udaje im się wywalczyć odszkodowania w sprawach wypadków komunikacyjnych czy wypadków przy pracy, ale w sprawach o odszkodowania medyczne ich działania, moim zdaniem, nie są właściwe, a i często nieskuteczne. Każda sprawa o odszkodowanie medyczne wymaga podejścia indywidualnego. Każde błędne działanie lekarza jest inne i zależy od rodzaju zabiegu, jego skomplikowania oraz wyjściowego stanu zdrowia pacjenta, a także sprzętu jaki miał do dyspozycji lekarz. Zatem taśmowa produkcja spraw nie zdaje egzaminu.

Posłużę się przykładem, który zobrazuje to najdokładniej.

Już przy pierwszym kontakcie z przedstawicielem firmy odszkodowawczej podmioty tego typu chcą związać osobę poszkodowaną ze sobą umową. Zapewniają przy tym, że sprawę ocenią i poprowadzą za darmo, a potem dopiero z wygranej pobiorą wynagrodzenie, czasem aż nawet 40 % od kwoty wygranej!

Ok, na początku wydaje się to do zaakceptowania. Nic nie tracisz, a możesz zyskać jakąś kwotę, a 40 % oddać firmie odszkodowawczej. Podpisujesz umowę, powiedzmy szczerze, nie czytając do końca. Tutaj zaczynają się schody. W większości umów są postanowienia, które określają, że jeżeli nie uda się zwolnić Cię od ponoszenia kosztów sądowych to musisz je wyłożyć sam. Jest to 5 % wartości dochodzonej kwoty. W takich umowach znajdują się często także klauzule, że jeżeli przegrasz proces, choćby w części to płacisz koszty sądowe, wynagrodzenie adwokata i firmy odszkodowawczej. Do tego dochodzą jeszcze koszty adwokata reprezentującego szpital i ubezpieczyciel. Okazuje się, że tak bezpłatnie to jednak nie jest. Do tego, zazwyczaj, sprawę w firmie odszkodowawczej prowadzi jakiś prawnik nieznany z imienia i nazwiska, a w sądzie na rozprawie jest za każdym razem inny adwokat lub aplikant, który nie ma zielonego pojęcia o sprawie.

W kancelarii adwokackiej czy też radcowskiej zajmującej się odszkodowaniami medycznymi sprawą zajmuje się adwokat, który jest znany z tego, że sprawy o odszkodowania prowadzi i wygrywa. Ma do pomocy swój zaufany zespół prawników i lekarzy. Jest zaangażowany w sprawę w 100 % i zna jej szczegóły, a w sądzie jeżeli akurat nie może być obecny, zastępuje go adwokat bądź aplikant, który zna sprawę i ma doświadczenie w sprawach odszkodowawczych. Jednym słowem nie jest tam z przypadku i  potrafi skutecznie przesłuchać biegłego.

Różnica pomiędzy firmą odszkodowawczą, a adwokatem od spraw odszkodowawczych jest taka, że za sprawę prowadzoną przez doświadczonego adwokata specjalistę od dochodzenia odszkodowań medycznych trzeba zapłacić także na początku sprawy. Kancelarie nie pokrywają też kosztów sądowych oraz kosztów opinii biegłego sądowego za klienta. Pobierają także wynagrodzenie po wygranej sprawie, ale nie są to tak horrendalne kwoty jak 40 %.

Ok, myślisz,  jak Cię nie stać na takiego adwokata to może jednak pójdę do takiej firmy odszkodowawczej. W sumie nic nie tracę, a Moja sprawa wydaje się oczywista.

Odradzam takie działanie. Tam jesteś anonimowym klientem. U nas (adwokatów od odszkodowań) twoja sprawa jest traktowana indywidualnie, bo każda sprawa o odszkodowanie medyczne jest inna i wymaga indywidualnego podejścia, a nie linii produkcyjnej odszkodowań.

Jeżeli nie stać cię na adwokata i pokrycie kosztów procesu sądowego, to zawsze możesz, a właściwie powinieneś skorzystać z instytucji zwolnienia z kosztów sądowych. Możesz także złożyć wniosek o ustanowienie adwokata z urzędu do sporządzenia i prowadzenia sprawy o odszkodowanie. Taki adwokat będzie starał się tak samo w twojej sprawie jak ten z tzw. „wyboru”.

Ok, ale jaką masz pewność, że trafisz właśnie na takiego adwokata, który zna się na prowadzeniu spraw odszkodowawczych.

Prosta sprawa. Zgodnie z procedurą cywilną we wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych i wyznaczeniu adwokata z urzędu, możesz wskazać adwokata, którego chcesz żeby prowadził Twoją sprawę.  Okręgowa Rada Adwokacka zawsze uwzględnia takie wskazanie.

Poniżej pokażę Ci krok po kroku jak to zrobić. Udostępnię Ci też do ściągnięcia gotowy do wypełnienia wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych oraz wyznaczenie konkretnego adwokata z urzędu. Znajdziesz go po lewej stronie.

  1. Najpierw musisz  wystąpić o całość twojej dokumentacji medycznej. Bez tej dokumentacji bardzo trudno będzie skonstruować pozew. Gotowy wniosek znajdziesz tu. Chyba, że od czasu szkody upłynęły już prawie trzy lata. Wtedy nie ma sensu  marnować czasu na ściąganie dokumentacji, które czasem trwa zdecydowanie za długo. Trzeba szybko działać, bo sprawa się przedawni. Przystąp szybko do pozostałych kroków. O tym co z co zrobić jak zbliża się przedawnienie roszczenia piszę tutaj.
  2. Gdy masz już całość dokumentacji medycznej znajdź w Internecie adwokata, który specjalizuje się w odszkodowaniach medycznych. Wybierz takiego, który prowadzi kancelarię w okręgu, w którym siedzibę ma szpital, tam wytoczysz powództwo. Tylko adwokat, który ma siedzibę swojej kancelarii w tym okręgu może być twoim pełnomocnikiem z urzędu.  Możesz go sprawdzić czy rzeczywiście jest adwokatem i do jakiej Izby Adwokackiej należy w rejestrze adwokatów.
  3. Jeżeli już masz wybraną osobę adwokata, złóż wniosek o zwolnienie z ponoszenia kosztów oraz ustanowienie adwokata z urzędu do sądu rejonowego właściwego dla siedziby szpitala, gdyż to przed ten sąd musisz pozwać szpital. Jeżeli uważasz, że twoja szkoda oraz krzywda przekraczają 75 tys. zł – właściwy do jej rozpoznania będzie sąd okręgowy. Wtedy do tego sądu złóż wniosek o zwolnienie z ponoszenia kosztów. Do takiego wniosku dołącz wymagane przez prawo oświadczenie o stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania. Znajdziesz je klikając w link.
  4. Wniosek wypełniony wraz z oświadczeniem o stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania składasz osobiście w sądzie lub wysyłasz listem poleconym i czekasz na decyzję sądu. Postanowienie o zwolnieniu dostaniesz pocztą do domu. Sąd, gdy zwolni Cię od ponoszenia kosztów sądowych i przyzna prawo do adwokata z urzędu, sam zwróci się do Okręgowej Rady Adwokackiej o wyznaczenie jako twojego  pełnomocnika wskazanego przez Ciebie adwokata. O jego wyznaczeniu również zostaniesz poinformowany.

Możesz się wtedy umówić na spotkanie. Zabierz ze sobą całą dokumentację medyczną. Resztę powie Ci Twój adwokat

Powodzenia w Sądzie.

Co zrobić jak zbliża się przedawnienie mojej sprawy o odszkodowanie medyczne?

Daniel Anweiler        03 lutego 2016        5 komentarzy

Jak pisałem w poprzednim wpisie Twoje roszczenie o odszkodowanie i zadośćuczynienie za szkodę medyczną ulega przedawnieniu z upływem trzech lat od momentu kiedy dowiedziałeś się o szkodzie oraz o osobie odpowiedzialnej za jej naprawienie.

Co zrobić gdy zbliża się termin przedawnienia twojego roszczenia o odszkodowanie medyczne a Ty nie masz jeszcze zgromadzonej dokumentacji medycznej. W takiej sytuacji najlepiej udać się do adwokata lub radcy prawnego po pomoc i poradę.

Dlaczego?

Aby termin przedawnienia nie spowodował niemożności skutecznego dochodzenia roszczenia odszkodowawczego przed sądem należy wnieść w terminie trzech lat pozew o to roszczenie. Niestety w przypadkach roszczeń o szkody medyczne skonstruowanie pozwu jest pracochłonne oraz trwa dość długo w porównaniu choćby ze zwykłymi pozwami o zapłatę. Wynika to ze skomplikowania sprawy jaką jest sprawa o szkodę medyczną.

Konstrukcja Twojego pozwu wymaga przede wszystkim analizy dokumentacji medycznej, gdyż to właśnie na niej swoją opinię oprą powołani w sprawie przez sąd biegli lekarze. Gdy nie masz jeszcze tej dokumentacji albo jest ona szczątkowa to bardzo trudno skonstruować dobry a przede wszystkim skuteczny pozew, a czas nagli. Wnioski o wydanie twojej dokumentacji w przypadkach gdy bliski jest termin przedawnienia zwykle są bardzo długo i wnikliwie analizowane w szpitalu.

Co zatem zrobić?

Należy złożyć wniosek o zawezwanie do próby ugodowej. Może uda się zawrzeć ugodę. Choć zdarza się się to naprawdę raz na dziesięć lat. Celem takiego wniosku, oprócz tego, że chcemy zawrzeć ugodę, jest przerwanie biegu przedawnienia roszczenia. Jak doszło do ugody sprawa zamknięta. Jeżeli jednak do ugody nie doszło termin przedawnienia Twojego roszczenia zaczyna trzy letni bieg na nowo. Zaczyna się on liczyć od dnia nieudanego posiedzenia pojednawczego w sądzie.

Ok tylko gdzie jest haczyk? Przecież w prawie nie ma rzeczy aż tak prostych.

Haczyk jest w tym, że taki wniosek musi być prawidłowo merytorycznie sformowany. Do tego potrzebny jest Ci adwokat lub radca prawny specjalizujący się w odszkodowaniach medycznych. Twój wniosek musi zawierać przede wszystkim wszelkie informacje co do sprawy odszkodowawczej. Powinien zatem wskazywać kwotę roszczenia odszkodowawczego oraz kwotę zadośćuczynienia względnie renty jeżeli będzie możliwa do dochodzenia w późniejszym procesie. Należy też, moim zdaniem, wskazać we wniosku, że chcemy uznania szpitala i ubezpieczyciela za odpowiedzialnych za przyszłe szkody powstałe w wyniki błędnego działania lekarzy.

Okoliczności powstania szkody medycznej należy uprawdopodobnić ale dla celów przerwania biegu terminu przedawnienia bezpiecznej jest aby je udowodnić za pomocą choćby części dokumentacji medycznej, wypisów ze szpitala, zaświadczeń odnośnie dalszego leczenia. Jest to istotne dlatego, że nie wskazanie okoliczności na poparcie swojego wniosku o próbę ugodowa może spowodować, że w procesie odszkodowawczym strona pozwana podniesie skutecznie zarzut przedawnienia roszczenia podnosząc, że nie wykazaliśmy w zawezwaniu do próby ugodowej dostatecznie maritum sprawy w której chcieliśmy zawrzeć ugodę. Zatem nie nastąpiło skuteczne przerwanie terminu biegu przedawnienia roszczenia.

Zachęcam aby w sprawach odszkodowań medycznych działać szybko. Przede wszystkim więcej się samemu pamięta. Po drugie świadkowie więcej pamiętają, a po trzecie jeżeli zdrowie nam pozwala nie ma na co czekać.

Kto się nie boi dentysty? Twój adwokat !

Daniel Anweiler        27 listopada 2015        7 komentarzy

Ok wszyscy się boją dentysty. Jednakże nie można się bać dentysty aż tak bardzo, że jak spowoduje szkodę przy leczeniu to nie będziemy dochodzić od niego odszkodowania. Przecież nie aż taki dentysta straszny, że nie będziemy dochodzić naszych praw.

W związku z tym, że znaczna większość z nas chodzi leczyć swoje zęby prywatnie to odpowiedzialność twojego dentysty za spowodowaną Ci szkodę różni się od odpowiedzialności za inne zabiegi.

W związku z tym, że udajemy się do prywatnego gabinetu zawieramy z dentystą umowę o świadczenie usługi medycznej. W przypadku wyrządzenie szkody przy leczeniu możemy dochodzić odszkodowania na podstawie dwóch reżimów prawnych tj. odpowiedzialności za nienależycie wykonaną umowę oraz za szkodę na podstawie odpowiedzialności deliktowej.

Dla przykładu dentysta leczy nam górną czwórkę prawą. Nie udanie założył plombę i wypadła po krótkim czasie co oznacza, że trzeba jeszcze raz leczyć ząb. Jednocześnie przy leczeniu zęba uszkodził wiertłem dolną czwórkę prawą, która tym samym także wymaga leczenia. Nie powiedział nam także jak mamy postępować po zabiegu czyli ile mamy nie jeść lub nie pić co także przyczyniło się do powstania szkody tj. wypadnięcia plomby.

W przypadku złego leczenia górnej prawej czwórki lekarz odpowiada za nienależyte wykonanie umowy czyli błędne leczenie. Uszkodzenie dolnej prawej czwórki to delikt cywilny czyli odszkodowanie za spowodowanie szkody przy leczeniu. W przypadku braku informacji co do postępowania po zabiegu to do lekarza należy obowiązek w czasie procesu wykazać, że prawidłowo nas poinformował o postępowaniu po zabiegu.

Jednym słowem nie taki dentysta straszny i należy dochodzić swoich praw w przypadku zawinionego błędu dentysty bo zęby mamy jedne a wszyscy dobrze wiemy, że jak bolą to jest to utrapienie.

Odszkodowanie za nieudaną operację plastyczną

Daniel Anweiler        26 listopada 2015        Komentarze (0)

Każdy z nas chciałby wyglądać młodo i pięknie. W obecnych czasach jest to możliwe do osiągnięcia poprzez operacje plastyczne na które stać coraz więcej osób. W związku z tym, że takich zabiegów poprawiających wygląd dokonuje się coraz więcej wzrósł odsetek nieudanych operacji plastycznych.

Nie są to sprawy tak drastyczne jak sprawa szwedki sprzed kilku lat, która poddawała się operacji w Polsce a cały zabieg skończył się jej trwałym poważnym kalectwem. Za zwyczaj są to źle wykonane zabiegi ujędrniające skórę lub usuwajcie przebarwienia (np. poparzenie laserem), nieudana liposukcja czy źle wygładzone zmarszczki.

Wydawać by się mogło, że lekarz robił co mógł ale skoro się nie udało a nie popełnił błędu medycznego z odszkodowania nici. Jednakże zabiegi upiększające czy też operacje plastyczne nie są zabiegami mającymi na celu wyleczenie. Są to operacje nie będące zabiegami koniecznymi, za wyjątkiem oczywiście operacji plastycznych osób poparzonych czy po wypadkach (np. rekonstrukcja twarzy). W przypadku operacji plastycznych lekarz odpowiada za rezultat swojego działania a nie jak w przypadku leczenia ratującego zdrowie i życie, gdzie odpowiada za dołożenie należytej staranności.

Chirurg plastyczny dokonujący zabiegu lub operacji plastycznej musi Cię poinformować o wszystkich niekorzystnych następstwach zabiegu. Podpisujesz z nim umowę na wykonanie operacji czy zabiegu a on odpowiada za jej należyte wykonanie. Za zwyczaj przy operacjach plastycznych ustala się z lekarzem jakie ma być efekt operacji (np. wygładzone zmarszczki, zmniejszony nos, odessany tłuszcz z brzucha). Takie wasze ustalenia są wyznacznikiem efektu który ma być przez lekarza osiągnięty.

Jeżeli nie uda się ustalonego efektu osiągnąć z winy lekarz odpowiada on za nienależyte wykonanie umowy. Trzeba w takiej sprawie przede wszystkim udowodnić, że zamiarem stron było osiągniecie efektu w postaci poprawy wyglądu oraz, że efekt ten obiektywnie nie został osiągnięty.