Zarzuty do opinii biegłych

Daniel Anweiler        10 maja 2019        Komentarze (0)

Zarzuty do opinii biegłychPo zawieszeniu postępowania przygotowawczego, trochę czeka poczekać na opinię biegłych. Jak już wreszcie wpłynie to postępowanie, które jest zawieszone zostanie podjęte. Zazwyczaj, choć zdarzają się przypadki, że nie dostaniesz powiadomienie do domu, że możesz się zapoznać z opinią. Warto to zrobić. Dlaczego?

Opinia nie zawsze odpowiada szczegółowo na postawione przez prowadzącego postępowania, a także przez Ciebie (pisałem o tym dlaczego warto brać czynny udział przy przygotowywaniu pytań) pytania zatem warto to zweryfikować przed merytorycznym podjęciem decyzji przez prowadzącego postępowanie przygotowawcze.

Musisz zatem udać się do prokuratury, żeby zapoznać się z treścią opinii. Możesz także wystąpić o kopię ale musisz ją opłacić zanim dostaniesz pocztą do domu. Lepiej jest pojechać zapoznać się z aktami i wykonać fotokopie.

Po analizie opinii, jeżeli nie odpowiada twoim zdaniem na wszystkie pytania lub wymaga uzupełnienia, możesz zgłosić swoje zarzuty do opinii i wnieść i jej uzupełnienie. Taki wniosek składa się do organu prowadzącego postępowania. Nie zawsze Twoja ocena opinii będzie się zgadzać z oceną prowadzącego postępowanie więc Twoje zarzuty mogą zostać nie uwzględnione. Jednakże jeżeli prowadzący postępowanie zgadza się z Twoją oceną opinii, może nawet nie do końca, to wystąpi o uzupełnienie opinii. Uwzględni oczywiście Twoje pytania.

W przypadku gdy nie podzieli Twoich uwag to zakończy postępowanie. O tym napiszę w kolejnych wpisach.

Photo by Michael Longmire on Unsplash

Zawieszenie postępowania przygotowawczego

Daniel Anweiler        09 maja 2019        Komentarze (0)

Zawieszenie postępowaniaW postępowaniu karnym zostałeś już jako pokrzywdzony przesłuchany. Organ prowadzący postępowania w całości zgromadził już dokumentację medyczną. Zostali także przesłuchani dalsi świadkowie w sprawie, Twoja rodzina oraz lekarze i inny personel medyczny. Brałeś także czynny udział w przygotowaniu pytań do biegłych. W końcu udało się wybrać biegłych.

Odbierasz korespondencję z Prokuratury a tu się okazuje, że jest to postanowienie o zawieszeniu postępowania. Zastanawiasz się co to oznacza i dlaczego zawieszenie skoro sprawa toczyła się dotąd dość sprawnie.

Już wyjaśniam o co chodzi.

Zgodnie z art 22 k.p.k. w przypadku zaistnienia długotrwałej przeszkody w prowadzeniu postępowania, która uniemożliwia jego kontynuowanie postępowanie karne należy zawiesić. W samym przepisie wskazane są okoliczności takie jak fakt, że nie można ująć oskarżonego albo nie może on brać udziału w postępowaniu z powodu choroby psychicznej lub innej ciężkiej choroby, postępowanie zawiesza się na czas trwania przeszkody. No ale przecież nie tym postępowaniu. Przepis stanowi jednak, że są to okoliczności wymienione przykładowo gdyż wskazuje na to zwrot “w szczególności…”.

Zatem dlaczego zawieszono postępowanie?

Prokurator zawiesił postępowanie ze względu na to, że długotrwałą przeszkodą jest oczekiwanie na opinię biegłych. Za zwyczaj jest to kilka miesięcy. Nie może być tak, że postępowanie przygotowawcze wisi sobie w próżni dlatego się je zawiesza.

Kiedy odwiesza się zawieszone postępowanie?

Postępowanie odwiesza się a właściwie podejmuje gdy wpłynie opinia. Aby móc coś procesowego zrobić to konieczne jest aby podjąć postępowanie. O takiej czynności procesowej prokuratora zostaniesz poinformowany.

A co dzieje się dalej. O tym w następnym wpisie.

Photo by Marcelo Leal on Unsplash

Pytania do biegłych

Daniel Anweiler        01 maja 2019        Komentarze (0)

Pytania do biegłychW sprawie medycznej na etapie postępowania w prokuraturze ale także w sądzie ważna jest opinia biegłych lekarzy. Jest to za zwyczaj zwieńczenie całego procesu gromadzenia dowodów przez prowadzącego postępowania karne. Zgromadzone są już zeznania pokrzywdzonych ich rodziny oraz innych świadków, którzy mogą mieć jakieś informacje w sprawie. Organ prowadzący postępowania ma już także zgromadzoną całą dokumentację medyczną. Pora zatem na opinię biegłych.

Czy pokrzywdzony może mieć wpływ na wybór biegłych?

Pierwsze, jedyne i ostatnie słowo w zakresie wyboru biegłych do wydania opinii ma organ prowadzący postępowania tj. prokurator. Chociaż to prokurator ostatecznie decyduje, którzy biegli będą w sprawie opinię wydawać można zawsze próbować podsunąć jakiś ośrodek wydający opinię aby i do niego zwrócił się z zapytaniem o podanie oferty. Tak, niestety a może stety aby wybrać biegłych prokurator musi przeprowadzić swojego rodzaju konkurs ofert. Rozsyła  zapytanie zazwyczaj do wszystkich podmiotów, które takowa opinię mogą wydać. Po uzyskaniu ofert wybiera jeden podmiot i wysyła akta w celu uzyskania opinii w sprawie.

Czy pokrzywdzony może mieć wpływ na pytania zadane biegłym?

Jeżeli pokrzywdzony działa w postępowaniu przygotowawczym aktywnie to oczywiście może, a moim zdaniem, nawet powinien aktywnie uczestniczyć w przygotowywaniu pytań i zagadnień na które mają odpowiedzieć biegli. Znaczy to tym samym, że możesz wskazać jakich biegłych, jakiej specjalności Twoim zdaniem powinien powołać prokurator.  Tu nie zawsze prokurator uwzględni Twoje uwagi. Warto jednak je wskazać już na tym etapie aby potem nie było zarzutu, że “dopiero teraz” mówisz o jeszcze innych biegłych. Możesz także wnieść i wskazać, że chcesz aby odpowiedzieli oni na konkretne Twoje pytania. Nie spotkałem się jeszcze z sytuacją żeby prokurator odmówił uwzględnienia Twoich uwag co do pytań.

Warto zatem współpracować w tymże zakresie z prowadzącym postępowania. Przyśpiesza to wyjaśnienie sprawy i ewentualne przejście do kolejnego etapu postępowania.

Odpowiedzialność karna lekarza na SOR

Daniel Anweiler        25 kwietnia 2019        Komentarze (0)

Odpowiedzialność karna lekarza na SORW mediach ostatnio pojawiło się kilka artykułów o tym, że osoby zgłosiły się do szpitala na SOR ale nie zostały przyjęte lub musiały długo czekać i odbiło się to negatywnie na ich zdrowiu a w niektórych przypadkach spowodowało śmierć takiej osoby ze względu na brak pomocy medycznej.

Czy i jak odpowiada karnie lekarz na SOR?

Lekarze na SOR czyli Szpitalnym Oddziale Ratunkowym przyjmują pacjentów i w większości przypadków dokonują ich zaopatrzenia a następnie odsyłają do domu albo w przypadku poważniejszych schorzeń kierują na oddział w szpitalu. Mogą także podjąć decyzję o przekazaniu pacjenta do innego szpitala gdzie będzie on lepiej zaopatrzony medycznie.

Lekarz, jak już pisałem, zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 10 sierpnia 2000 r., WA 23/00, LEX nr 532395 odpowiada za skutek, o którym mowa w art. 160 § 1-3 k.k., który jest nie tylko spowodowanie zagrożenia w sytuacji, w której przed zachowaniem sprawcy żadne niebezpieczeństwo pokrzywdzonemu nie zagrażało, ale także skutek ten będzie miał miejsce wtedy, gdy sprawca swoim zachowaniem zwiększa zagrożenie dla już zachodzącego bezpośrednio niebezpieczeństwa. W szczególności będzie to miało miejsce wtedy, gdy sprawca zobowiązany do zapobiegnięcia niebezpieczeństwu zaniecha wykonania ciążącego na nim prawnego szczególnego obowiązku.

Zatem odpowiedzialność karna lekarza przyjmującego pacjentów na SOR zasadza się na tym, że lekarz swoim zachowaniem tj. brakiem działania zwiększa zagrożenie dla pokrzywdzonego.

Tutaj trzeba wsiąść pod uwagę, że linia wyznaczająca odpowiedzialność karną lekarza za narażenie na uszczerbek na zdrowiu jest bardzo cienka. Za każdym razem konkretny przypadek trzeba będzie rozpatrzyć czy to właśnie lekarz nie zachował się jak powinien i swoim zachowaniem zwiększył zagrożenie już zachodzącego niebezpieczeństwa. Oznacza to czy wdrożył po pierwsze wszystkie prawidłowe procedury diagnostyczne oraz czy zrobił to odpowiednio szybko gdyż ma to także znaczenie. Po drugie czy na podstawie wyników postawił prawidłową diagnozę a następnie wdrożył prawidłowe leczenie do postawionej diagnozy.

Podstawowe pytanie jest jednak to czy lekarz widział i miał szansę zbadać pacjenta czy też nie. W tym przypadku trzeba postawić pytanie dlaczego tak było i czy w tym przypadku nie odpowiada ktoś inny z personelu pracującego na SOR.

Narażenie na uszczerbek na zdrowiu

Daniel Anweiler        24 kwietnia 2019        Komentarze (0)

Odpowiedzialność karna lekarza

Narażenie na uszczerbek na zdrowiu. Jest to w większości przypadków kwalifikacja prawna jaka ma miejsce w przypadku karnych procesów medycznych. Ok, ale co to jest narażenie na uszczerbek na zdrowiu.

Przyjmuje się, że narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, o którym mowa w art. 160 k.k., może zostać zrealizowane w jeden z trzech sposobów: przez sprowadzenie zagrożenia, jego znaczące zwiększenie, a także – w przypadku gwaranta nienastąpienia skutku (lekarza, inny personel medyczny) przy przestępstwach z zaniechania – przez niespowodowanie jego ustąpienia albo zmniejszenia.  (wyrok SN z dnia 14 lipca 2011 r., III KK 77/11, OSNKW 2011, nr 10, poz. 94).

Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 10 sierpnia 2000 r., WA 23/00, LEX nr 532395 skutkiem, o którym mowa w art. 160 § 1-3 k.k. jest nie tylko spowodowanie zagrożenia w sytuacji, w której przed zachowaniem sprawcy żadne niebezpieczeństwo pokrzywdzonemu nie zagrażało, ale także skutek ten będzie miał miejsce wtedy, gdy sprawca swoim zachowaniem zwiększa zagrożenie dla już zachodzącego bezpośrednio niebezpieczeństwa. W szczególności będzie to miało miejsce wtedy, gdy sprawca zobowiązany do zapobiegnięcia niebezpieczeństwu zaniecha wykonania ciążącego na nim prawnego szczególnego obowiązku.

Co to może oznaczać w przypadku odpowiedzialności lekarza?

Stosownie do postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 3 czerwca 2004 r., V KK 37/04, OSNKW 2004, nr 7-8, poz. 73 skutek czynu zabronionego określonego w art. 160 k.k. może urzeczywistniać się także w zwiększeniu stopnia narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, które wystąpiło już wcześniej, ale jeśli zarzuconym zachowaniem jest nieumyślne zaniechanie ciążącego na oskarżonym obowiązku zapobiegnięcia skutkowi, to warunkiem pociągnięcia oskarżonego (lekarza) do odpowiedzialności karnej za przestępstwo z art. 160 § 2 i 3 k.k. jest obiektywne przypisanie mu takiego skutku. Będzie on spełniony wtedy, gdy zostanie dowiedzione, że pożądane zachowanie alternatywne, polegające na wykonaniu przez oskarżonego ciążącego na nim obowiązku, zapobiegłoby realnemu i znaczącemu wzrostowi stopnia tego narażenia. Wyrokiem z dnia 21 sierpnia 2012 r., IV KK 42/12 Sąd Najwyższy stwierdził, że skoro skutkiem przestępstwa jest samo „narażenie” na niebezpieczeństwo (czyli sprowadzenie już samej możliwości wystąpienia określonych niebezpiecznych dla zdrowia lub życia następstw), to odpowiedzialności karnej z art. 160 k.k. podlega lekarz-gwarant, który w wyniku zaniechania udzielenia właściwego świadczenia zdrowotnego zdynamizował swą bezczynnością przebieg i rozwój procesów chorobowych u pacjenta w ten sposób, że zaczęły one bezpośrednio zagrażać jego życiu i zdrowia. Dalej Sąd Najwyższy podkreśla, że ów skutek w postaci narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu zachodzi nie tylko wówczas, gdy sprawca swoim zachowaniem ten stan wywołuje lub też zwiększa istniejące już bezpośrednie zagrożenie dla życia albo zdrowia człowieka. Lekarz – jako gwarant życia i zdrowia człowieka jest zobowiązany do tego, by odwracać niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia, a nie tylko do tego, by go nie zwiększać. Gwarant ma bowiem obowiązek wdrożyć wszystkie te działania, które w warunkach sytuacyjnych, w jakich działa, są według rekomendacji wynikających z aktualnego stanu wiedzy medycznej wymagane jako dające szansę na wykluczenie, ograniczenie czy neutralizację niebezpieczeństwa „pierwotnego” – a nie tylko takie, które mogą do tego prowadzić w sposób pewny. Zakres obowiązków ciążących na gwarancie musi być bowiem definiowany w odniesieniu do tego momentu czasowego w którym on działa, w oparciu o wtedy dostępne mu informacje o okolicznościach stanu faktycznego. W odniesieniu do tego momentu formułowane być winny wnioski co do zakresu realizacji tychże obowiązków i niebezpieczeństw, które wynikać mogą z ich zaniechania.

Zatem lekarz odpowiada poza oczywistym błędnym działaniem, gdy w danych okolicznościach mógł działać w oparciu o posiadaną wiedzę o stanie pacjenta nad którym sprawuje opiekę albo gdy nie zebrał odpowiednich informacji o jego stanie i nie działał prawidłowo lub w ogóle.